Przejdź do głównej zawartości

Skanderbeg – narodowy bohater Albanii

Na głównym placu Tirany stoi monumentalny, 11-metrowy pomnik. Rycerz w pełnej zbroi, z mieczem w dłoni, dosiada majestatycznie kroczącego rumaka. To Skanderbeg, narodowy bohater Albanii, symbol walki narodowowyzwoleńczej, który z kamiennego postumentu góruje nad placem swojego imienia.

Pomnik Skanderbega na głównym placu Tirany
Na Skanderbega można się w Albanii natknąć na każdym kroku. W każdym mieście ma tu swoje ulice, parki, place, szkoły, czy muzea. Jego wizerunek widnieje na banknocie o najwyższym nominale 5,000 leków, w restauracji można raczyć się koniakiem Skënderbeu, a klub Skënderbeu Korcza to wielokrotny mistrz Albanii w piłce nożnej.


 Zresztą sława Skanderbega sięga daleko poza granice Albanii. Już w XVIII wieku Wolter stwierdził, że Bizancjum, by przetrwało, gdyby miało takiego wodza. Jest on także bohaterem opery Antonio Vivaldiego.

Ze Skanderbegiem popularnością w Albanii może się równać tylko Matka Teresa, która choć, jak wszyscy wiedzą była z Kalkuty, to pochodziła z albańskiej rodziny z okolic Szkodry.


Kim zatem był ów legendarny Skanderbeg? Jerzy Kastriota, bo tak naprawdę się nazywał, urodził się ok. 1405 roku, kilkanaście lat po wielkim zwycięstwie Imperium Osmańskiego w bitwie na Kosowym Polu, które pozwoliło Osmanom przejąć kontrolę nad dużą częścią Półwyspu Bałkanskiego. Skanderbeg, wychowany na dworze sułtana i zauroczony kulturą islamu, służył w armii osmańskiej w stopniu oficera. Do czasu. Gdy w 1443 roku Turcy ponieśli klęskę w bitwie z wojskami polsko-węgierskimi pod Niszem, Skanderbeg zdezerterował, by stanąć na czele antytureckiego powstania w ojczyźnie. Zręczny polityk, świetny strateg i mistrz walki podjazdowej zjednoczył terytoria albańskie. 28 listopada 1443 w Kruji powiedział: „Nie przyniosłem wam wolności. Znalazłem ją pośród was”. Była to proklamacja powstania niepodległego państwa, które przetrwało do jego śmierci w 1468 roku.


Albania ponownie znalazła się pod okupacją turecką, a Skanderbeg stał się natchnieniem dla wielu bohaterskich (nawet jeśli skazanych na porażkę) aktów albańskiego oporu przeciwko sułtanatowi. Trwało to aż do 1912 roku, kiedy w mieście Wlora proklamowano niepodległość Albanii. Niepodległe państwo nie przetrwało długo. W czasie II wojny światowej Albanię zajęły wojska włoskie, a następnie niemieckie, zaś potem nastały mroczne czasy komunistycznej dyktatury Envera Hodży. Ale o tym innym razem.

Albania to kraj długoletniej walki o niepodległość, kraj obcej interwencji i okupacji, która nieraz przyjmowała bardzo krwawą formę. Czy tylko ja tu widzę pewne podobieństwa do historii Polski?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pierwsze państwo ateistyczne, czy wzór tolerancji - refleksja po wizycie w Szkodrze

Korzystając z wolnego weekendu wybrałem się do Szkodry. Miasto położone na północy Albanii, tuż przy granicy z Czarnogórą zachwyca. Jednak jak uprzedzałem na wstępie, daleka jest mi forma turystycznego bloga, czy przewodnika. Tak więc o unikatowym rezerwacie ptaków, jakim jest Jezioro Szkoderskie, o wspaniałym widoku rozciągającym się z górującego nad miastem Zamku Rozafa, czy o wyśmienitych knajpkach działających w cieniu niewielkich kamienic przeczytacie gdzie indziej. Ja natomiast staram się nie tyle opisać, co zrozumieć Albanię i jej mieszkańców. Poznać ich zwyczaje, rozterki, zmartwienia i radości. Przedstawić Albanię, której nie widać na pierwszy rzut oka. Podczas mojej wędrówki po Szkodrze najbardziej uderzyło mnie jedno. W centrum miasta stoi meczet Ebu Beker, cerkiew prawosławna i kościół Franciszkanów. Wszystkie trzy świątynie znajdują się od siebie w odległości rzutu kamieniem. Kamieniami tu jednak nikt nie rzuca. Albania to czarny sen wszelkiej maści nacjonalistów...